|
eksperymenty z internetem, blogami, bloxem, javascriptem, firefoxem czy różnymi użytecznymi programami czy narzędziami, tak okołoinformatycznie tudzież okołokomputerowo...
Blog > Komentarze do wpisu
przed instalacją
Wiem, że warto przemyśleć niestandardową lokalizację dla Firefoxa/Thunderbirda (tzn. inną niż C:\Program Files\; niestety z linuxem w tym zakresie nie mam doświadczeń...)
Może to być np: katalog \Mozilla\Firefox na dysku C: lub D: lub po prostu \Firefox na dysku C: lub D: (analogicznie Thunderbird). Podstawowa zaleta takiej konfiguracji to taka, że ma się pod kontrolą lokalizację (oba programy nie wrzucają nic w inne miejsca systemu). Można więc ją bardzo łatwo backupować/archiwizować, można łatwo przenosić na inne komputery w te same lokalizacje (bez dodatkowego instalowania). Następna zaleta jest związana z lokalizacją profili. Profil w obu systemach odpowiada za personalne ustawienia danego użytkownika (w tym zainstalowane rozszerzenia, bookmarki czyli ulubione linki, historię, preferencje, zapamiętane hasła do serwisów, certyfikaty stron, itp). Jeśli teraz profile użytkowników będą założone w znanych lokalizacjach (w podkatalogu \profile) to wtedy można kopiować/archiwizować całość aplikacji za jednym razem. UWAGA: Pluginy (zewnętrzne "programiki") i search enginy (skróty do serwisów wyszukiwarek) są trzymane centralnie w katalogu głównym programów i wspólne dla wszystkich profili. Zatem sugerowana przeze mnie struktura katalogów to:
analogicznie dla Thunderbirda. Dysk C: lub D: - to już zależy od preferencji... Można taką strukturę sobie przygotować przed instalacją. Łatwiej jest wskazywać istniejące już katalogi niż je zakładać w locie. czwartek, 21 kwietnia 2005, sgk
TrackBack
|
|