eksperymenty z internetem, blogami, bloxem, javascriptem, firefoxem czy różnymi użytecznymi programami czy narzędziami, tak okołoinformatycznie tudzież okołokomputerowo...
Blog > Komentarze do wpisu

Tux, synek i dwie myszki naraz

Mój niespełna czteroletni syn często prosi mnie, żebym włączył mu na komputerze coś do zabawy, najlepiej jakieś rysowanie. Czasem udało mi się znaleźć jakieś strony internetowe, np. żyrafę, ale ona jest w pewnej części płatna.
Ostatnio jednak znalazłem w sieci oprogramowanie o nazwie Tux Paint, open source, dystrybuowane na licencji GNU.

Jest nagradzanym programem dla dzieci w wieku 3-12 lat. Oferuje sporo możliwości rysunkowych, dużo szablonów i różnych wzorów do wstawiania (zwierzęta, rośliny, przedmioty) i trochę efektów dźwiękowych. Synowi przypadła do gustu, szybko pojął podstawowe operacje (najbardziej lubi wycieranie gumką i dziwne efekty dźwiękowe przy rysowaniu cegieł). Oczywiście od czasu do czasu woła mnie o pomoc albo sugestie, co też może robić, ale jeśli go się lekko podpuści, to potrafi narysować prawie to samo, co na kartkach. Te dawkowane pół godziny przed komputerem wykorzystuje całkiem efektywnie.

Podczas jego zabaw z komputerem zauważyłem, że strasznie się męczy korzystając z mojej sporej myszki Microsoft IntelliMouse. Ręką mu wisiała w powietrzu, nie był w stanie objąć myszki całą dłonią i trzymał ją tak mało ergonomicznie.
Postanowiłem kupić mu jakąś mniejszą - byłem w sklepie i kupiłem małą myszkę USB Tracer OP25 z rozwijanym kablem. Pasuje do jego rączki idealnie.
Zastanawiałem się tylko, czy nie będzie problemów z ciągłym przełączaniem myszek z mojej PS/2 na jego USB, jakimiś restartami komputera i innymi problematycznymi a przede wszystkim czasochłonnymi czynnościami. Ale na próbę włożyłem myszkę w port USB 1.1 na klawiaturze i ku mojemu miłemu zaskoczeniu myszka zaczęła bezproblemowo działać, w tym jej rolka i w niczym nie gryzła się z moją Intellimouse (mam Windows XP). Co więcej, po restarcie systemu wszystko zostało bez zmian.
środa, 15 listopada 2006, sgk
TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Paint dla dzieci z minizapiski
Kiedyś pisałem o fajnym programiku do rysowania dla dzieci - Tux Paint . Opinię o nim podtrzymuję a do tego ostatnio wpadłem via Gazeta.pl Technologie na jego małą wideoprezentację . A tak z rysowania to dzieciaki najbardziej lubią... efekty ... »
Wysłany 2007/12/13 23:28:25
Komentarze
2006/12/30 00:46:50
a mój sam wykompinował, żeby zamiast problematycznego klikania myszą kliknąć przyciskiem touchpadu w notebooku.
Myszą majta, touchpadem klika. (3 lata)
Patent z 2ma myszami zaraz wypróbuję.
-
sgk
2006/12/30 00:54:21
Te dzieciaki to strasznie pojętne teraz są ;)
-
Gość: , 87.55.232.6*
2007/09/13 22:59:40
A nie pomyśleliście, że rozmiar myszki dopasowany jest do dłoni dorosłej osoby, bo dla nich też przeznaczone są komputery? Trzylatek narażony na promieniowanie i ogłupiające działanie większości gier.. chyba że korzysta z multimedialnego programu do nauki języka obcego np., a wówczas zwracam honor i pozdrawiam
-
sgk
2007/09/14 10:20:32
Spokojnie ;)
Czy nie napisałem, że kupiłem specjalnie dla niego małą myszkę, bo duża nie pasowała do rozmiaru jego dłoni?
O dobór komputerowych zajęć proszę się też nie martwić ;)
-
2007/09/14 11:18:33
no, wiadomo ze multimedialne programy do nauki jezyka obcego dla trzylatkow neutralizuja szkodliwe promieniowanie ;)
bloxowe porady

RSS


dodaj do netvibes

Add to Google


pobierz Spiceworks - darmowe oprogramowanie do zarządzania infrastrukturą IT