|
eksperymenty z internetem, blogami, bloxem, javascriptem, firefoxem czy różnymi użytecznymi programami czy narzędziami, tak okołoinformatycznie tudzież okołokomputerowo...
Blog > Komentarze do wpisu
skrócone adresowanie stron w przeglądarceNatknąłem się dziś na lifehackerowy artykuł o serwisie OpenDNS, który pozwala wpisywać skrócone adresy stron w przeglądarce i przez to ułatwić/przyspieszyć korzystanie z internetu (czyli po wpisaniu np. exp trafić na sgk74exp.blox.pl ...)
W skrócie wygląda to tak, że po stworzeniu darmowego konta i zastąpieniu serwera DNS własnego operatora serwerem OpenDNS (!) można zaczynać tworzenie własnych skrótów, pilnując jednak pewnych konwencji i polityki prywatności. A poźniej je wpisywać w adresie przeglądarki i pozwalać OpenDNS-owi tłumaczyć je na pełne nazwy. Sama idea korzystania ze skrótów jest jak najbardziej użyteczna, jednak taki serwis nie bardzo...
Głównie z tego powodu, że nowoczesne przeglądarki (nie wiem jak Opera czy Safari, ale Firefox na pewno) mają wbudowaną funkcję obsługi skrótów przypisaną do zakładek / bookmarków. Po co więc rejestrować się w jakiejś usłudze, ingerować w konfigurację sieci, pozwalać zbierać dane o wybieranych adresach skoro taką samą funkcjonalność ma przeglądarka? Do tego zupełnie anonimową, konfigurowaną wg własnego upodobania i na pewno szybszą (przecież taki DNS jest na pewno wolniejszy niż te od operatorów).
W Firefoksie wygląda to tak, że dodając bookmark do katalogu zakładek możemy mu przypisać słowo kluczowe (ang. keyword), które to tak naprawdę jest klawiaturowym skrótem. Można to zrobić od razu (korzystając np. z omawianego przeze mnie rozszerzenia OpenBook) albo w dowolnym momencie edytując właściwości zakładki. A później tylko Ctrl+L (skok do pola adresu) -> wpisanie skrótu -> ENTER i strona się ładuje a ręka odpoczywa od myszki ;) Ja używam tego do każdej często używanej strony, chociażby:
http://youtube.com/watch?v=%sgdzie %s jest parametrem zastępowanym przeze mnie kodem video z youtube.com (używam tego, gdy chcę się dostać do głównej strony wideoklipu osadzonego gdzieś bez bezpośredniego linku). Wpisując np. ytw 6VAkOhXIsI0 skaczę do świetnego popisu gitarowego znalezionego u Łukasza Więcka (a bezpośredniego linku tam nie widziałem) :)Oczywiście klawiaturowe skróty to tylko jedna z możliwości nawigacji po internecie - zakładki z favikonką na pasku też się przydają. To nie jest tak, że kontestuję myszkę - nie, po prostu raz mi wygodniej poklikać a raz poklepać ;) PS. Zaktualizowałem poprzedni wpis - s.z.y.m.o.n mnie oświecił i dorobiłem kulkę. Lepsza, nie? wtorek, 24 kwietnia 2007, sgk
TrackBack
Komentarze
2007/04/28 02:26:59
Ja Opery prawie wcale nie znam, ale wiem, że ma mnóstwo udogodnień dla wygodnego korzystania z internetu - dla jej użytkowników oraz tych korzystających z przeglądarek opartych na Gecko serwis typu OpenDNS jest zbędny.
Dziękuję za miłe słowo - zapraszam częściej ;) PS. Przepraszam za późną reakcję, ale trochę się ostatnio nagromadziło spraw pochłaniających mój czas. Dlatego też na razie nie piszę. Wrócę do notek za kilka dni... 2007/05/22 10:53:42
Dzięki za wpis, nie wiedziałem o tych skrótach a są świetne!
Mam tylko pytanie, czy nie dałoby się tego jeszcze bardziej uprościć? Mimo tego, że i tak jest już bardzo proste :) Czy nie dałoby rady zmienić skrót Ctrl+L na jeden klik klawisza, np. tyldę "`" lub dowolny inny, którego praktycznie nie używamy (aby dało się jeszcze pisać w ff ;) ? Opisane przez Ciebie skróty mają tylko sens dla kilku-kilkunastu najczęściej używanych stron, które przecież i tak mamy gdzieś w ff pod ręką, "na wierzchu". Ale gdy np. mamy zajętą jedną rękę, szczególnie tą którą obsługujemy myszkę, to takie skróty miałyby rację bytu. Wiem, że da się Ctrl+L jedną ręką wcisnąć, ale chciałbym czegoś superprostego! pozdrawiam, ventuRe 2007/05/22 23:42:09
Jeśli bardzo chcesz, to da się uprościć - w Firefoksie rzeczy lepsze niż w Erze ;)
Rozwiązaniem jest rozszerzenie keyconfig, w którym możesz sobie pozmieniać domyślne skróty klawiaturowe wg własnego uznania. W moich del.icio.us masz linki do stron z nim związanych. Niestety nie jest to rozszerzenie dostępne w oficjalnych Mozilla Add-Ons i może być z jego instalacją trochę zachodu, ale postaram się to w najbliższym czasie opisać. Działa jednak stabilnie. A jeśli mówimy o tyldzie, to ja używam jej do aktywowania bardzo przydatnego rozszerzenia Hit-a-Hint, o którym już też pisałem |
|
Pozdrawiam, fajny blog. Będę chyba często zaglądał.