eksperymenty z internetem, blogami, bloxem, javascriptem, firefoxem czy różnymi użytecznymi programami czy narzędziami, tak okołoinformatycznie tudzież okołokomputerowo...
Blog > Komentarze do wpisu

ułatwione PITowanie

Ze Stanów Zjednoczonych pochodzi powiedzenie, że "w życiu nie ma nic pewnego poza śmiercią i podatkami". O ile ta pierwsza ma charakter jednorazowy, to podatki są w swej naturze okrutniejsze, bo dosięgają nas co roku...
Obowiązek rozliczenia pada na obywatela osobiście. Rozliczyć może firma, w której się pracuje. Można też skorzystać z usług biura podatkowego, ale nasze społeczeństwo w większości nie stać na zlecanie takich zadań komuś innemu. Natomiast w większości gospodarstw domowych jest już jakiś komputer, zazwyczaj z zainstalowanym Windows, więc każdy może wspomóc swoje rozliczenie z fiskusem za pomocą programów dostępnych za darmo.

Są one za darmo, lecz nie da się ich zaliczyć do "freeware". Raczej czegoś w rodzaju "sponsorware", bo w ostatnich latach o tej porze do różnych gazet (zazwyczaj dzienników) dodawane są aplikacje do indywidualnego rozliczenia podatkowego, które zawierają w sobie reklamy. Gazeta Wyborcza oferowała jakiś swój (cały czas dostępny w portalu gazeta.pl), Dziennik wspiera JuPITera.
Tego ostatniego tu szczerze polecam - korzystam z niego już kilka lat, jest prosty w działaniu i bardzo ułatwia przygotowanie PITu dla pojedyńczego podatnika (w tym rozliczającego się wspólnie ze współmałżonkiem).
Jego instalacja to standardowe "Dalej -> Dalej -> Koniec". Po uruchomieniu trzeba wypełnić swoje dane. Następnie wpisywać dane w odpowiednie pola na podstawie dokumentów PIT 11/8/?? i przechodzić do kolejnych plansz. Na końcu podać dane adresowe, które można także zaimportować z rozliczeń z lat poprzednich. Możliwy jest zapis kilku wersji PITu, do odrębnych plików, a nawet zabezpieczenie każdego z nich hasłem. Ostateczną wersję wystarczy wydrukować, podpisać i zanieść do urzędu. Szybko i łatwo - o ile człowiek już się za rozliczanie zabierze ;)
Nie wyobrażam sobie, że przy takich możliwościach ktoś ślęczy nad formularzami i wypełnia je ręcznie...

Możliwość zaniesienia wydruku z aplikacji zatwierdzonej do rozliczeń to był kilka lat temu dobry krok urzędów ku usprawnieniu składania zeznań. Teraz oczekiwać trzeba kolejnego postępu, mianowicie składania formularzy podatkowych przez internet. Tutaj jednak spodziewam się więcej trudności dla przeciętnego użytkownika, bo taki dokument będzie wymagał uwiarygodnienia, zapewne w postaci podpisu elektronicznego. A jego wykorzystanie, zasada działania nie jest zbyt prosta niestety...

Natomiast programy do przygotowania zeznania rocznego są bardzo proste i niesamowicie ułatwiają ten coroczny obowiązek.

Rozliczyliście się już? Korzystaliście z jakiś narzędzi?

sobota, 07 kwietnia 2007, sgk
TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2007/04/07 09:12:01
Ciekawy blog . Zapraszam do mnie elektroniczne.blox.pl/
Pozdrawiam serdecznie :) oraz Wesołych świąt !
-
2007/04/07 10:49:52
Możesz też opisać czym się różni Gazetowy program, bo jego filozofia jest kompletnie odmienna. Może komuś to właśnie przypadnie do gustu :)
-
sgk
2007/04/07 16:33:05
@denwer
Dziękuję.

@yez.hodowca
W sumie masz rację. Przetestuję i opiszę gazetowy program po świętach ;)
bloxowe porady

RSS


dodaj do netvibes

Add to Google


pobierz Spiceworks - darmowe oprogramowanie do zarządzania infrastrukturą IT