|
eksperymenty z internetem, blogami, bloxem, javascriptem, firefoxem czy różnymi użytecznymi programami czy narzędziami, tak okołoinformatycznie tudzież okołokomputerowo...
Blog > Komentarze do wpisu
GIMP i efekt lustrzanego odbicia tekstuJakiś czas temu,
prezentując
opis swojego nowego szablonu (X3), obiecałem własny tutorial dla
GIMPa do tworzenia tekstu z
lustrzanym odbiciem, obecnie dość modnego w projektowaniu stron internetowych .
Przyznaję, że łatwiej jest coś takiego wykonać niż napisać o tym instrukcję, stąd opóźnienie. Ponadto szukałem sensownego narzędzia do prezentacji zrzutów ekranowych. Takiego, które pozwoliłoby pokazać przyzwoitą jakość wielu dużych zdjęć bez wklejania ich w treść notki. Najbardziej przypadł mi do gustu serwis slideshare.net (o którym kiedyś indziej napiszę) a w nim możliwość publikacji prezentacji PowerPoint w dowolnym miejscu internetu. Przechodząc na stronę główną osadzonej poniżej prezentacji (link "on SlideShare") można ją sobie powiększyć do pełnego ekranu. Pod prezentacją są bardziej szczegółowo opisane kolejne czynności, a link do oryginalnej prezentacji jest na końcu wpisu. Zapraszam do "lektury" i samodzielnych ćwiczeń. KROK 1
KROK 2
KROK 3
KROK 4 (ważny)
KROK 5
KROK 6
KROKI 7 + 8 (najważniejsze)
KROK 9 (opcjonalny)
Podsumowując: cały trick lustrzanego odbicia sprowadza się do odbicia elementu głównego i jego rozmycia gradientem. Przyznaję, że trzeba trochę z gradientami poćwiczyć, żeby opanować ich działanie. Nie jest to trudne, a daje ogromne możliwości. Kolejny obiecany tutorial o błyszczących obiektach też opiera się na biało-przezroczystym gradiencie - przyjrzyjcie się dokładnie cukierkowym elementom stron a zobaczycie, że błysk to nic innego jak biały gradient. Jak oceniacie skalę trudności tego efektu? Pliki do ściągnięcia (używać można dowolnie, ale przy jakiejkolwiek publikacji proszę zostawić dane autora i bloga):
sobota, 02 czerwca 2007, sgk
TrackBack
automatyczne odbicia lustrzane obrazków
z experymenty informatyczne
Napisałem kiedyś instrukcję do GIMPa jak zrobić lustrzane odbicie napisu * a ostatnio znalazłem w sieci dwa ciekawe rozwiązania, które nbsp potrafią nbsp robić to samoczynnie i nie wymagają instalacji żadnego programu ani żmudnych operacji ... » Wysłany 2007/10/15 23:39:38
Komentarze
s.z.y.m.o.n
2007/06/02 00:50:05
Ja wolę do "lusterka" stosować maskę warstwy ze stopniowaną przezroczystością (w sumie też gradient).
2007/06/02 17:02:06
Nie jest to tak proste jak skalowanie, które ostatnio ćwiczyliśmy :) ale postaram się skupić.
Piękny efekt ale... jednak wolę jak Twoje w tytule "eksperymenty" - szarawy cień bo przecież cień nie ma koloru. Dlatego ja traktowałabym to jak nie lustro a cień, bardziej do mnie przemawia. 2007/06/04 12:50:29
@s.z.y.m.o.n
sposobów na osiągnięcie tego efektu jest sporo, choć bez narzędzia gradientowego się nie obejdą @cito No tak prosty to nie jest ;) Gdy zamiast koloru obiektu użyjesz szarości, to będziesz mieć efekt bez koloru. Z założenia ten szarawy cień w "eksperymenty" miał być takim szarym lustrzanym odbiciem :D 2007/06/04 13:10:16
Najprościej podobny efekt można uzyskać używając gotowego narzędzia: Dodatki ->Script su ->Logo -> Zimny metal.
Trzeba tylko dobrać parametry i ewentualnie potem dosunąć dolną warstwę. Tej ścieżki nie jestem na sto procent pewien, ale któreś z gimpowych "log" taki efekt na pewno daje. 2007/06/09 20:41:13
Efekt jest prosty w użyciu i zarazem efektowny, co mnie bardzo cieszy :-)
Dzięki za trud włożony w napisanie tutoriala. 2007/06/10 23:51:37
Cień kolorowego przedmiotu nigdy nie jest pozbawiony koloru, ale w "experymenty" szarość ładnie uspokaja, chociaż nie rozumiem dlaczego odbice liter P i Y zaczyna się za nimi :)
2007/06/12 11:51:26
Moim zdaniem CIEŃ przedmiotu nigdy nie ma koloru, co innego lustrzane odbicie.
Odbicie "długich" liter zaczyna się za nimi po to, żeby nie było odległości między płaszczyzną krótkich liter (ex er ment) a płaszczyzną cienia/odbicia i tym samym rozmiar nagłówka nie był za duży.
Gość: , dco134.neoplus.adsl.tpnet.pl
2008/02/14 13:55:10
dochodze do kroku 7 i dupa, moze dla zaawansowanych to jest wyjasnienie ale dla laika niewystrarczajace. nic mi nie rozjasnia jak jezdze tym shitem, nie wiem czy cos trzeba tam jeszcze zrobic albo czy czegos brakuje w opisie nie idzie i juz. pozdro
Gość: , dco134.neoplus.adsl.tpnet.pl
2008/02/14 15:45:53
tak juz doszedlem , zmylila mnie ta linijka:
"używamy gradientu typu kolor "pierwszoplanowy na przezroczystość", jako pierwszoplanowy ustawiamy biały (w głównym przykładzie)" ustawilem tryb kolor zamiast zwyklego i dlatego nie szlo. w takim razie opis jest okej, dziekuje za pomoc. :) |
|