|
eksperymenty z internetem, blogami, bloxem, javascriptem, firefoxem czy różnymi użytecznymi programami czy narzędziami, tak okołoinformatycznie tudzież okołokomputerowo...
Blog > Komentarze do wpisu
podsumowanie roku w mojej mikro skali
Nie czuję się w pozycji oceniania internetowych wydarzeń w skali makro, czyli dotyczących całego polskiego czy tym bardziej światowego internetu, natomiast śmiało mogę napisać jak ten miniony rok wyglądał z mojej perspektywy - czyli w skali mikro. O tym, co w utkwiło mi w pamięci i dlaczego. MyBlogLog - impuls
Zdziwię pewnie niejedną osobę, ale w mojej opinii najważniejszym blogowym zjawiskiem tego roku był MyBLogLog. Wprawdzie jego start datuje się na 2006 rok, ale to od tego roku zaistniał mocno na blogach. Tak mocno, że wydaje się on podstawowym narzędziem do nawiązywania blogowych kontaktów. Oczywiście nie sięga całej blogosfery, mnóstwo osób o nim albo nie wie albo celowo ignoruje, ale wielu świadomych blogerów doceniło oferowane przez niego możliwości. Uważam je za najlepsze narzędzie łączące różne platformy blogowe i świetny sposób na pokazanie własnej obecności. Blip - wystarcza zapału
Jeśli robię mikro podsumowanie, to nie mogę nie wspomnieć o narodzonym w 2007 roku mikroblogowaniu, choć nie mam z jego propagowaniem nic wspólnego. O ile zagraniczny twitter przemknął nie robiąc na mnie specjalnego wrażenia, to z polskim blipem jest inaczej. To jest tak naprawdę jedyny serwis "społecznościowy", którego regularnie używam. Do tego od początku jego istnienia i całkiem aktywnie. Spotkanie Blox - realny wymiar
O ile oba wymienione serwisy dotyczą kontaktów wirtualnych, to spotkanie użytkowników Blox.pl miało wpływ na realny wymiar znajomości. Wystarczyły krótkie (mikro?) chwile rozmów, by internetowe nicki nabrały skojarzeń z ludzkimi twarzami/postaciami, blogowanie dostało nowy wymiar (czytanie / pisanie dla konkretnych osób jest ciekawsze niż to samo w anonimowej postaci). Choć samo spotkanie trwało kilka godzin, to bardzo pozytywnie wpłynęło na moje spojrzenie na miniony rok. Po prostu dobrze je wspominam (i nie tylko dla tego, że mam dobrą pamięć do twarzy i nazwisk). Skrypty JS - przydatna nauka
Będąc przy Bloksie, zauważam, że był to także rok skryptów tworzonych przez użytkowników, a poszerzających funkcjonalność platformy. Na poważnie zaczęło się od moich ostatnich komentarzy w wersji PHP, potem s.z.y.m.o.n ruszył z wersją javascript a potem poszło jak z płatka. S.z.y.m.o.n dorobił kolejne skrypty, DeBergerac dołożył kilka świetnych rzeczy a zwieńczeniem roku były moje zwijane zakładki (po intensywnym, samodzielnym kursie nauki języka). Z jednej strony to fajna oddolna inicjatywa, z drugiej to nadrabianie braków bloxa. Suma sumarum odbieram to pozytywnie, a wyniesiona przeze mnie nauka JS z pewnością się przyda. Netvibes - sposób na internet
Odrywając się trochę od tej mikroskali wspomnę o światowym serwisie, który zmienił mój sposób korzystania z internetu. Mam na myśli Netvibes - osobiste centrum wydarzeń internetowych, w którym są wszystkie czytane przeze mnie RSSy i dodatki do "życia online" - bez Netvibes byłoby ono strasznie rozproszone i trudne do ogarnięcia. Choć z drugiej strony byłoby może po prostu skromniejsze i tym samym dające więcej czasu na coś innego? A co się zdarzy w ciągu tego roku?
Dałbym sobie konia z rzędem, gdybym pod koniec 2006 roku był w stanie przewidzieć co się zdarzy w minionym roku. A że takiego konia nie mam, to nawet nie próbuję zgadywać jak będzie wyglądać takie podsumowanie za te ponad trzysta sześćdziesiąt dni. Niech się dzieje co ma się dziać. środa, 02 stycznia 2008, sgk
TrackBack
Niezauważony rok MyBlogLog
Przy okazji wszelkiego rodzaju podsumowań mniejszych lub większych tego co w sieci działo się w roku 2007 pominięto MyBlogLog 8230 Dlaczego? Przecież awatary MBL pokazały oblicza pewnej części blogosfery 8230 Dosłownie. Poka awatara Cho... » Wysłany 2008/03/31 07:09:27
Komentarze
rkdeey
2008/01/02 23:17:53
Czytam ja sobie spokojnie Twoje podsumowanie, zastanawiam się i porównuję z osobistymi wnioskami, aż tu docieram do tekstu "moje blogowanie będzie wkrótce ograniczone (o ile w ogóle będzie trwać)" i zaliczam opad szczęki - raczysz żartować noworocznie? Czy coś się dzieje? Mam jedno podejrzenie co do powodu takiej ewentualnej zmiany, ale nie wiem czy trafiłem, więc skoro już powiedziałeś "A", to może powiesz i "B"? :)
2008/01/02 23:20:57
Jakie ciekawe podsumowanie. Wreszcie indywidualne ;) Z tego, co opisałeś, dla mnie MBL, spotkanie blox i netvibes. Blipa zarzuciłam prawie całkowicie. Ciekawe, że ani słowa o blogfrogu? A co do przyszłego roku ... mam nadzieję na kolejne spotkanie blox. Normalne. Bez żadnych maratonowych udziwnień ;) Pozdrawiam noworocznie!
2008/01/02 23:34:37
@rkdeey
Jest trochę różnych czynników, za dużo pisania. Przyjmijmy, że to pewne (daleko idące) przypuszczenie... @froasia Rzecz by można, że zgadzasz się z moim podsumowaniem aż w 80% ;) Blogfrog pojawił się i jest, ale nie na tyle, żeby cokolwiek znacząco dla mnie zmienić (a i niedoskonałości ma trochę...) Też liczę na jakieś blox-spotkanie :) 2008/01/03 00:30:34
Odnosząc się do Twoich podsumowań...Mybloglog odkryłam dzięki bloxom, bo to chyba one zaczęły najpierw dodawać Miniaturki z Myblogloga masowo...
Kestem dość młodą blogerką, najstarszy blog podróżniczy ma ledwo rok,a najmłodsza makroteka chyba z pół... więc nie wszystkie narzędzia blogowe są dla mnie zrozumiałe... Blip mnie rozczarował... o skryptach nie będę pisać, bo wp działa alternatywnie,więc i tak tam nic nie działa. Ale i tak wolę bloogi,choćby dzięki dowolności zmieniania wyglądu bez grzebania w CSSie...o którego istnieniu długo nie miałam pojęcia... i niepokazywaniu IP nieloga (tak jak to się dzieje na bloxach) Co spotkań realnych zainicjowanych w necie.... niestety wymówię to słowo.... "naszaklasa"... bo w grudniu miałam dzięki niej spotkanie klasowe. No i Grupa Trzymająca Warszawskie blogi gtwb.blox.pl , dzieki której moje wpisy zyskały na jakości oraz ilości czytelników/komentatorów... żaden Mybloglog ani blogfrog nie zwiększył oglądalności mojego bloga w tak lawinowy sposób :) 2008/01/04 10:00:00
@lavinka
Jeśli tak na spokojnie pomyśleć, to w zasadzie Blox jest jedyną zcentralizowaną platformą, na której MyBlogLog się przyjął na sporą skalę. Co mnie cieszy ;) Założyłem sobie wczoraj testowy blog na bloogu i popatrzę sobie co tam jest. Na pierwszy rzut oka opcje są bardzo podobne do tego co na bloksie, a nawet gdyby były lepsze to przenosić się nie zamierzam. Podpatruję głównie jak zrobić te skrypty, o które prosiłaś... GTWB to ciekawa inicjatywa, natknąłem się na nią już jakiś czas temu. @lavinka i cynthia Nasza-klasa w porównaniu do wymienionych serwisów nie utkwiła mi tak znacząco w pamięci, choć nie da się ukryć, że zajrzałem i tam ;) 2008/01/04 22:56:03
Sqk: Wiesz o naszej klasie jest zdecydowanie za głośno niż na to zasługuje. Ale paradoksalnie dzięki niej moja "odnaleziona" koleżanka we Francji odzyskała swoje utracone zdjęcia... poradziłyśmy jej by zajrzała do kosza... i BYŁY! Zebrały się trzy "blądynki" i wymyśliły... :-D
Dzięki za zajęcie się bloogiem. Z tego co zauważyłam tylko pozornie przypomina bloxy... np w komentarzu na bloxie swobodnie można wstawić nawet długi link... bloog ma jakąś ochronę atyspamową i w długie linki wstawia spację po środku... albo ostatnio odkryłam,że nie działa skalowanie czcionek w zewnętrznym tagowaniu(w chmurce)(del.icio.us) Co jakiś czas są takie właśnie niespodzianki. Zawodowy i profesjonalny internet wyśmiewa takie platformy jak bloogi,bo z pozoru są dziecinne i prostackie... ale paradoksalnie na bloogu jest więcej blogów niż na bloxie. Różnie z jakością ale jednak. N-k też początkowo zlekceważona rozrosła się wyjątkowo. W ciągu ostatniego roku wprowadzili blooczki(łatwo umieszczać w nich laikowi banery), losowe wyświetlanie miniatur z galerii i dowolne sortowania kolejności wyświetlania narzędzi(możesz to zobaczyć na moim blogu podróżniczym lavinka.bloog.pl). Niby duperele,ale np mało który blog (w bloxach zapomnij) ma wbudowaną książkę gości czy licznik. Tylko niestety jeśli człowiekowi zamarzy się coś bardziej profesjonalnego... tu zaczynają się schody. Bez mądrzejszej głowy(czyt: Ciebie) ani rusz :) Pozdrawiam i jeszcze raz dziękuję za poważne potraktowani moich laickich problemów :) 2008/01/05 00:32:28
Nasza-klasa coś w sobie ma i jest "zjawiskiem" w polskim internecie - to trzeba przyznać.
Jeszcze za wiele o bloogach nie wiem i poznam pewnie tyle, ile będę potrzebował ;) Skalowanie czcionek w tagach del.icio.us to na pewno nie problem platformy - może coś źle zrobiłaś w wywołaniu skryptu. Na pewno można to trochę skorygować CSSem. Z linkami w komentarzach sprawdzę przy okazji. A na bloogu nie ma jakiś zaawansowanych użytkowników/administratorów/forum wymiany myśli - przy tak dużej deklarowanej liczbie blogów ktoś powinien się znaleźć ;) 2008/01/06 00:04:26
Jest tylko blog kwiląco-narzekający... do zgłaszania błędów...
Ten ichni blog jest tutaj,ale nie odezwali się od Świąt... bloog.bloog.pl/ Częste pytania: bloog.pl/temat,faq,info.html No i formularz kontaktowy z wp jako taką pomoc.wp.pl/formularz.html?serwis=blog Nic więcej nie wiem :/ Tagi sobie na razie wywaliłam, ponoc jakieś reklamy rano wyskakiwały. Nie wiem czy to dzięki nim,ale postanowiłam sobie je odpuścić. I tak mam za dużo bajerów... 2008/01/07 10:25:12
Tagi na pewno nie pokazują reklam - to pewnie zewnętrzne statystyki albo jakieś dziwne gadżety.
A to wsparcie blooga wygląda na bardzo pasywne - nie dziwne, że trudno znaleźć odpowiedź na jakieś nurtujące pytania a gdzie tu mówić o wymianie myśli przez użytkowników... |
|