eksperymenty z internetem, blogami, bloxem, javascriptem, firefoxem czy różnymi użytecznymi programami czy narzędziami, tak okołoinformatycznie tudzież okołokomputerowo...
Blog > Komentarze do wpisu

uporałem się z legalną grą, a inni?

Udało mi się uporać z opisywanymi problemami z legalną grą, która przy każdej próbie uruchomienia twierdziła, że "nie można znaleźć oryginalnej płyty CD"...

Sugestia od działu pomocy

Oczywiście skontaktowałem się z działem pomocy dystrybutora, gdzie pan dość automatycznie (bez wnikania w szczegóły) zasugerował odinstalowanie wszelkiego oprogramowania do wirtualnych napędów i innych narzędzi mających dostęp do CD/DVD. Stwierdził jednocześnie, że problemy może stwarzać również oprogramowanie antywirusowe(!). Skierował mnie na też na stronę pomocy (na której akurat o moim problemie nie ma nic, ale jakieś sugestie mi podsunęło).

Usunięcie zbędnych (ukrytych) napędów

Rzecz w tym, że na czas walk z grą oprogramowanie do emulacji napędów (DAEMON Tools) odinstalowałem. Wyłączyłem też Nero DriveSpeed, który na co dzień jest pomocny, bo nie lubię gdy napęd płyt szumi głośniej niż reszta komputera. Oczywiście restartowałem komputer, zgodnie z często wyśmiewanym "pierwszym przykazaniem informatyków z helpdesku" ;)
I nic.
Problem nie ustępował.

Zacząłem sprawdzać sprawę w Internecie, a tam mimo ogromu informacji brak konkretów. Było za to kilka luźnych sugestii, które skierowały mnie do sekcji Menedżera urządzeń Windowsa. Tam sprawdziłem zainstalowane CD/DVD a kluczem do sukcesu okazało się pokazanie ukrytych urządzeń. Było to o tyle istotne, że obok aktywnego napędu znalazło się jeszcze kilka innych nieaktywnych, w teorii wcześniej usuniętych przez system. Wśród nich znalazły się dwa wirtualne ze świeżo odinstalowanego DEAMON Tools oraz dwa inne, odpowiadające używanym niegdyś przeze mnie czytnikowi CD oraz nagrywarce CD/DVD.
Innymi słowy Windows nie wyrzuca takich urządzeń a jedynie chowa je na wypadek, gdyby kiedyś były ponownie podłączone. Ręcznie usunąłem wszystkie zbędne wpisy.

I pomogło! (oczywiście po restarcie)

To jeszcze nie koniec zmagań

Z jednej strony byłem zadowolony, bo gra ruszyła, ale z drugiej zdenerwowany, że taki głupiutki program rozwala mi solidne (i legalne) środowisko pracy. Bo oprogramowanie do wirtualizacji napędów jest mi niezbędne, kiedy tworzę płyty DVD z rodzinnymi filmami - nie będe przecież za każdym razem wypalał nośnika, jesli chcę sprawdzić jakość konwersji wideo.
Zatem skoro deaktywacja napędów wirtualnych przeszkadzała w uruchomieniu gierki, to nie będę tego przeinstalowywał przed każdym uruchomieniem. Tytułem eksperymentu zostawiłem więc DAEMON Tools, zrobiłem obraz płytki z grą i przed każdym graniem jednocześnie wkładam oryginalny nośnik do odtwarzacza i montuję obraz w napędzie wirtualnym. Działa bez zarzutu, za każdym razem.

Oprócz tych cyrków z napędami zdrzaźniła mnie jeszcze jedna rzecz. Mianowicie gra korzysta z mechanizmu SecuROM, który jest wykorzystywany do zabezpieczania płyt. Używa do tego windowsowej usługi SecuROM User Access Service (V7) reprezentowanej przez proces UAService7.exe. Usługa ta jest "mądrzejsza" od Administratora, bo przy każdym starcie gry sama się uruchamia, przestawia się w tryb Automatycznego uruchomienia a nawet aktywuje na wyłączonych profilach sprzętowych! A to już są działania bardzo odbiegające od możliwości kontroli systemu przez użytkownika i mnie bardzo denerwujące!

Kilka przemyśleń już na koniec

Mi udało mi rozwiązać problem jaki stwarzał legalnie nabyty produkt, ale zastanawia mnie:

  • jak wielu mniej zaawansowanych użytkowników chcących pograć w takie gierki męczy się bezskutecznie?
  • jak mogą im pomóc dość beznamiętne i standardowe odpowiedzi od działu pomocy, kiedy nie zawsze sytuacja jest "sztampowa"?
  • czy zabezpieczenia materiałów elektronicznych nie powinny być takie, które nie przeszkadzałyby w swobodnym wykorzystywaniu przez przeciętnego nabywcę?
  • dlaczego stosowanie jednego produktu ma wykluczać wykorzystywanie innych (vide DEAMON Tools)?
  • po co sprawdzać napędy na niskim poziomie sterowników, skoro wykorzystuje się dodatkowe usługi systemowe do kontrolowania kopii? Nie wystarczy sprawdzić podmontowanych nośników?


del.icio.us icon , , , ,
poniedziałek, 28 stycznia 2008, sgk

Polecane wpisy

  • thoosje sidebar - namiastka visty w xp

    Jako całkiem świeży posiadacz panoramicznych ekranów w swoich komputerach (praca/dom) już nacieszyłem się ogromem pustych przestrzeni i zacząłem kombinowa

  • fałszywe wezwanie do Windows Update

    Dziś w skrzynce znalazłem wiadomość, wzywającą mnie do zrobienia pilnej aktualizacji systemu Windows. Wiadomą rzeczą jest, że Microsoft nie przysyła tego typu

  • kup dziecku oryginalną grę a...

    Mój syn kilka dni temu skończył pierwszą w swoim życiu "planową pięciolatkę" . To była dobra okazja, żeby kupić mu jakąś komputerową grę, bo bo ileż m

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
cynthia76
2008/01/28 19:17:48
Podaj jeszcze producenta, żebyśmy przypadkiem nie kupili jego produktu. Zdarza mi się wszak kupować gry.
-
lavinka
2008/01/28 21:13:04
A rzeczywiście. Takie sprawy trzeba nagłaśniać. Jak im spadnie sprzedaż to się zastanowią.
-
sgk
2008/01/29 00:03:05
Producenta jednoznacznie trudno określić, ale swoje logo pokazują THQ, Rainbow Studios i AWE Games. Polskim wyłącznym dystrybutorem jest CDProjekt.

Natomiast po uporaniu się z problemami z uruchamianiem gra okazała się ciekawa. Specem w tej dziedzinie nie jestem, ale mi się podoba. Synowi też.

Moje uwagi odnosiły się tak ogólnie do przerostu technik zabezpieczania gier nad użyteczność dla przeciętnego użytkownika.
-
2008/01/29 20:50:19
na 9. miejscu w Blog Roku 2007? nono, bardzo ładnie, gratulacje
nie uwierzyłam w Twą blipniętą wiadomość i musiałam sama sprawdzić, sprawdziłam i... dobrze :)
to jak? dalej głosujemy? :)
-
sgk
2008/01/29 23:48:37
Po II turze byłem 16, aktualnie wyniki są liczone od zera.
Mam mieszane odczucia wobec tych regulaminowych "błyskotliwości", ale jeśli już coś się zaczęło to wypada skończyć, nieprawdaż?

Jeśli ktoś ma chęć głosować, to z (ponownie) góry dziękuję ;)

PS.
To teraz będę musiał zrobić dla Ciebie DWIE rzeczy ?! :)
-
2008/01/30 15:43:45
no :)
bloxowe porady

RSS


dodaj do netvibes

Add to Google


pobierz Spiceworks - darmowe oprogramowanie do zarządzania infrastrukturą IT