eksperymenty z internetem, blogami, bloxem, javascriptem, firefoxem czy różnymi użytecznymi programami czy narzędziami, tak okołoinformatycznie tudzież okołokomputerowo...
wtorek, 30 października 2007
Dzięki wpisowi na poradniku webmastera trafiłem na bardzo ciekawy i darmowy magazyn wydawnictwa Helion o tytule w.NET, wydawany w formacie PDF.

wydawnictwo Helion w.NET w formacie PDF
Jego idea bardzo mi się podoba, bo jest zbieżna z moim pomysłem na tego bloga, czyli przybliżaniem użytkownikom internetu ciekawych miejsc i narzędzi w sieci. Ja ze swoim ograniczonym prywatnym czasem nie jestem w stanie przekazać tyle ile bym chciał, nie kojarzę polskojęzycznego portalu o podobnym profilu (przydałby się taki) a pomysł zaproponowany przez Helion zapowiada się interesująco.


Co w inauguracyjnym wydaniu (2007-10).

Z mojego punktu widzenia najciekawszymi tekstami w pierwszym numerze są:
poniedziałek, 29 października 2007
Będąc jeszcze w temacie autouzupełniania w pasku adresu Firefoksa opiszę specjalne rozszerzenie, które znacznie rozbudowuje możliwości posługiwania się tym elementem.
Mam na myśli dodatek Autocomplete Manager (oficjalna strona), na którego trafiłem za pośrednictwem Lifehackera. Oferuje on dwa tryby pracy:
czwartek, 25 października 2007
Podczas wpisywania jakiegoś adresu w Firefoksie standardowo pokazuje się rozwijalna lista wszystkich adresów z historii przeglądarki, zawierających wpisywany fragment tekstu.

Ustawienia autouzupełniania.

Domyślne ustawienie jest takie, że po pierwszych wprowadzonych znakach wyszukuje się w tej liście interesującą pozycję i wybiera ją z listy (klawiszami strzałek lub myszką). Podobnie jak w windowsowym Menu Start -> Uruchom...
Można je zmienić na wersje odrobinę szybszą, która po pierwszych znakach wypełnia pasek adresu najbardziej odpowiadającą wartością (teoretycznie oszczędza się wtedy na potrzebie wyszukiwania pozycji w liście adresów). Za te zachowania odpowiada parametr konfiguracyjny o nazwie browser.urlbar.autoFill, przyjmujący wartości Prawda/Fałsz.
środa, 24 października 2007
Spodobało mi się bardzo robienie efektu plamiastych tapet, to świetna zabawa z wyszukiwaniem gry kolorów a czasem kształtów (czy komuś to ostatnie zdjęcie z czymś się kojarzy?).
Niedawno, jeszcze w słoneczny jesienny dzień, wziąłem ze sobą aparat i po drodze do pracy zatrzymałem się w mijanej codziennie i wcześniej upatrzonej okolicy. Te brązowo-czerwone ujęcia pochodzą z tej właśnie sesji, te zielone to jeszcze z końca lata, z rodzinnych wycieczek po lesie.

plamiaste tapety na pulipt z flickr: yellow.leaf plamiaste tapety na pulipt z flickr: yellow.branch plamiaste tapety na pulipt z flickr: red.leafs.lights plamiaste tapety na pulipt z flickr: red.blackberry

plamiaste tapety na pulipt z flickr: yellow&green.moss plamiaste tapety na pulipt z flickr: crimson.leaf plamiaste tapety na pulipt z flickr: branches&leafs plamiaste tapety na pulipt z flickr: leaf.dog

Wszystkie te zdjęcia, w rozmiarach 2816x2112px, można ściągnąć w jednym pliku zip (7,5MB).

del.icio.us icon ,
technorati icon , ,
piątek, 19 października 2007

Tomektore - jeden z użytkowników serwisu last.fm przygotował bardzo ciekawe narzędzie o nazwie OMI Generator, które w zasadzie jest rozrywkowym gadżetem ale z drugiej strony interesującym - matematycznym - spojrzeniem na muzyczny gust słuchacza, czyli cechę w moim mniemaniu niepoliczalną. Za linka dziękuję niewiernej...

Definicja i założenia.

O M I (ang. Open Mind Index, który ja tłumaczę jako Wskaźnik Muzycznej Otwartości) jest próbą statystycznego odwzorowania "zakresu" muzycznego gustu użytkownika last.fm...

bloxowe porady

RSS


dodaj do netvibes

Add to Google


pobierz Spiceworks - darmowe oprogramowanie do zarządzania infrastrukturą IT